22.11.2017 Wspomnienie św. Cecylii, dziewicy i męczennicy

Dzielimy się tutaj przeżywaniem Słowa na każdy dzień.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Ewelina Kurdziel
Moderator i Członek Wspólnoty
Posty: 4633
Rejestracja: 26 maja 2012, 16:13
Lokalizacja: Kolbuszowa/Podkarpacie

22.11.2017 Wspomnienie św. Cecylii, dziewicy i męczennicy

Post autor: Ewelina Kurdziel » 22 lis 2017, 11:40

Dzisiejsze czytania

(2 Mch 7,1.20-31)
Siedmiu braci zostało schwytanych razem z matką. Bito ich biczami i rzemieniami, gdyż król chciał ich zmusić, aby skosztowali wieprzowiny zakazanej przez Prawo. Przede wszystkim zaś godna podziwu i trwałej pamięci była matka. Przyglądała się ona w ciągu jednego dnia śmierci siedmiu synów i zniosła to mężnie. Nadzieję bowiem pokładała w Panu. Pełna szlachetnych myśli, zagrzewając swoje kobiece usposobienie męską odwagą, każdego z nich upominała w ojczystym języku. Mówiła do nich: Nie wiem, w jaki sposób znaleźliście się w moim łonie, nie ja wam dałam tchnienie i życie, a członki każdego z was nie ja ułożyłam. Stwórca świata bowiem, który ukształtował człowieka i wynalazł początek wszechrzeczy, w swojej litości ponownie odda wam tchnienie i życie, dlatego że wy gardzicie sobą teraz dla Jego praw. Antioch był przekonany, że nim gardzono i dopatrywał się obelgi w tych słowach. Ponieważ zaś najmłodszy był jeszcze przy życiu, nie tylko dał mu ustną obietnicę, ale nawet pod przysięgą zapewnił go, że jeżeli odwróci się od ojczystych praw, uczyni go bogatym i szczęśliwym, a nawet zamianuje go przyjacielem i powierzy mu ważne zadanie. Kiedy zaś młodzieniec nie zwracał na to żadnej uwagi, król przywołał matkę i namawiał ją, aby chłopcu udzieliła zbawiennej rady. Po długich namowach zgodziła się nakłonić syna. Kiedy jednak nachyliła się nad nim, wtedy wyśmiewając okrutnego tyrana, tak powiedziała w języku ojczystym: Synu, zlituj się nade mną! W łonie nosiłam cię przez dziewięć miesięcy, karmiłam cię mlekiem przez trzy lata, wyżywiłam cię i wychowałam aż do tych lat. Proszę cię, synu, spojrzyj na niebo i na ziemię, a mając na oku wszystko, co jest na nich, zwróć uwagę na to, że z niczego stworzył je Bóg i że ród ludzki powstał w ten sam sposób. Nie obawiaj się tego oprawcy, ale bądź godny braci swoich i przyjmij śmierć, abym w czasie zmiłowania odnalazła cię razem z braćmi. Zaledwie ona skończyła mówić, młodzieniec powiedział: Na co czekacie? Jestem posłuszny nie nakazowi króla, ale słucham nakazu Prawa, które przez Mojżesza było dane naszym ojcom. Ty zaś, przyczyno wszystkich nieszczęść Hebrajczyków, nie uciekniesz z rąk Bożych.

(Ps 17,1.5-6.8.15)
REFREN: Gdy zmartwychwstanę, będę widział Boga

Rozważ, Panie, moją słuszną sprawę,
usłysz moje wołanie,
wysłuchaj modlitwy
moich warg nieobłudnych.

Moje kroki mocno trzymały się Twoich ścieżek,
nie zachwiały się moje stopy.
Wołam do Ciebie, bo Ty mnie, Boże, wysłuchasz;
nakłoń ku mnie Twe ucho, usłysz moje słowo.

Strzeż mnie jak źrenicy oka,
ukryj mnie w cieniu Twych skrzydeł.
A ja w sprawiedliwości ujrzę Twe oblicze,
ze snu wstając nasycę się Twym widokiem.

(J 15,16)
Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem, abyście szli i owoc przynosili.


(Łk 19,11-28)
Jezus opowiedział przypowieść, dlatego że był blisko Jerozolimy, a oni myśleli, że królestwo Boże zaraz się zjawi. Mówił więc: Pewien człowiek szlachetnego rodu udał się w kraj daleki, aby uzyskać dla siebie godność królewską i wrócić. Przywołał więc dziesięciu sług swoich, dał im dziesięć min i rzekł do nich: Zarabiajcie nimi, aż wrócę. Ale jego współobywatele nienawidzili go i wysłali za nim poselstwo z oświadczeniem: Nie chcemy, żeby ten królował nad nami. Gdy po otrzymaniu godności królewskiej wrócił, kazał przywołać do siebie te sługi, którym dał pieniądze, aby się dowiedzieć, co każdy zyskał. Stawił się więc pierwszy i rzekł: Panie, twoja mina przysporzyła dziesięć min. Odpowiedział mu: Dobrze, sługo dobry; ponieważ w dobrej rzeczy okazałeś się wierny, sprawuj władzę nad dziesięciu miastami. Także drugi przyszedł i rzekł: Panie, twoja mina przyniosła pięć min. Temu też powiedział: I ty miej władzę nad pięciu miastami. Następny przyszedł i rzekł: Panie, tu jest twoja mina, którą trzymałem zawiniętą w chustce. Lękałem się bowiem ciebie, bo jesteś człowiekiem surowym: chcesz brać, czegoś nie położył, i żąć, czegoś nie posiał. Odpowiedział mu: Według słów twoich sądzę cię, zły sługo. Wiedziałeś, że jestem człowiekiem surowym: chcę brać, gdzie nie położyłem, i żąć, gdziem nie posiał. Czemu więc nie dałeś moich pieniędzy do banku? A ja po powrocie byłbym je z zyskiem odebrał. Do obecnych zaś rzekł: Odbierzcie mu minę i dajcie temu, który ma dziesięć min. Odpowiedzieli mu: Panie, ma już dziesięć min. Powiadam wam: Każdemu, kto ma, będzie dodane; a temu, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma. Tych zaś przeciwników moich, którzy nie chcieli, żebym panował nad nimi, przyprowadźcie tu i pościnajcie w moich oczach. Po tych słowach ruszył na przedzie, zdążając do Jerozolimy.

Awatar użytkownika
Ewelina Kurdziel
Moderator i Członek Wspólnoty
Posty: 4633
Rejestracja: 26 maja 2012, 16:13
Lokalizacja: Kolbuszowa/Podkarpacie

Re: 22.11.2017 Wspomnienie św. Cecylii, dziewicy i męczennicy

Post autor: Ewelina Kurdziel » 22 lis 2017, 11:46

Jezus – król odrzucony? (Łk 19,11-28)


Czytając dzisiejszą Ewangelię dostrzegamy, że na pierwszy plan wyłania się Boża ekonomia zbawienia. Stworzenie, aby dotrzeć do chwały zbawionych musi przejść próbę, gdzie wierzący ma do wykorzystania dary które prowadzą do odkupienia. Odpowiednie wykorzystanie darów ofiarowanych przez Pana wpływa na to, czy człowiek wejdzie do chwały swojego Pana. Bóg ofiaruje człowiekowi zbawienie, ale także zadanie – współpracę z łaską. Jest to dar i zadanie, które dla każdej osoby jest jednakowe.

Na płaszczyźnie relacji Bóg – człowiek są konkretne zadania, które ten musi spełnić, aby rzeczywiście stać się naśladowcą Chrystusa. Możemy tutaj doświadczyć, jaką rolę odgrywa Jezus w Bożym planie zbawienia, a zarazem odkryć jaką odpowiedzialność bierze na siebie wierzący. Słuchając Chrystusa powoli odkrywa on tajemnice Bożego królestwa.

Jezus musi tłumić niektóre zapędy swoich zwolenników, którzy posiadają własne wizje i oczekiwania dotyczące Królestwa Niebieskiego. Idący za Chrystusem nie idą naprzeciw zwycięstwu w oczach ludzi. Co na nich czeka to lata pracy i zachowywania tego wszystkiego, czego nauczał Chrystus. Wierność jaką wykaże się w tym czasie człowiek staje się papierkiem lakmusowym, czy jest on gotowy przyjąć chwałę i moc Królestwa.

Nie ma innej drogi jak Krzyż i Zmartwychwstanie. Nie można rozdzielać tych dwóch rzeczywistości. Zatem nadzieja to nie jest jakaś pełna euforii czy zawierzenia rzeczywistość, której należy oczekiwać.

Możemy zatrzymać się tylko na płaszczyźnie historycznej i zobaczyć, że Jezus odnosi się do historycznej postaci Archelaosa. Po śmierci Heroda Wielkiego terytorium Palestyny zostało podzielone pomiędzy trzech władców. Jednakże cesarz August zastrzegł sobie, żeby to rozporządzenie mogło wejść w życie musi osobiście je zatwierdzić. Zatem król Judei – Archelaos wybrał się do Rzymu, aby zatwierdzić swoją władzę. Jednak Żydzi nienawidzili nowego władcę, który w pierwsze święto Paschy po objęciu rządów, zamordował trzy tysiące poddanych. Została zatem wysłana pięćdziesięcioosobowa delegacja Żydów do Augusta, ale ten nie posłuchał ich opinii i ustanowił Archelaosa tylko zarządcą Judei do momentu kiedy udowodni, że jest godny tytułu króla.

Spojrzyjmy jednak trochę głębiej w tę przypowieść i odkryjmy pewną parabolę, że oto tym królem odrzuconym jest Jezus. Chrystus nie mówi zatem o darze, o wykorzystaniu daru ofiarowanego przez Pana, ale mówi o sobie że zostanie wzgardzony przez ludzi. Jest to jedna z ostatnich przypowieści, które Jezus mówi przed swoja męką i śmiercią. Ukazuje w niej, że zostanie odtrącony przez tych, którzy zostali powierzeni Jego pieczy. Ewangelista Łukasz nie chce pokazać, że dar otrzymuje się, aby go wykorzystać. Akcent pada na cierpienie Jezusa, który zostanie zlekceważony przez lud. Ewangelista już wcześniej to zapowiedział, kiedy przekazał słowa Jezusa, który po raz trzeci zapowiadał swoją Mękę, Śmierć i Zmartwychwstanie (Łk 18,31-34).

Uczeń musi podjąć trud naśladowania Chrystusa Króla. Ci, którzy okażą się wierni podczas drogi, zostaną sowicie nagrodzeni i otrzymają jeszcze większe dobra. Jedyną drogą jest podjęcie ryzyka, gdyż nie ma bezpiecznej pozycji. Nie mogą sobie pozwolić na to, by sparaliżował ich lęk, bo wtedy taki naśladowca staje się nie tylko, że nieposłuszny, ale jeszcze bezużyteczny. Zaś hojność Króla jest nieograniczona. Bunt to wypowiedzenie nie życiu, które przynosi Jezus Król. On odgrywa decydującą rolę w życiu człowieka, gdyż od tego, czy człowiek Go przyjmie, zależy jego życia lub śmierć. Obraz śmierci, tych którzy się zbuntowali dowodzi, że zgoda na Boże panowanie to wielka decyzja

Konkret na dziś: Pomodlę się dzisiaj hymnem: Chrystus wodzem, Chrystus królem, Chrystus władcą nam i poproszę z całego serca, aby zawsze wybierał Życie.

Niech Was błogosławi Bóg Wszechmogący: Ojciec i Syn i Duch Święty. Amen.

http://slowodaje.net/jezus-krol-odrzucony-lk-1911-28/

Awatar użytkownika
Ewelina Kurdziel
Moderator i Członek Wspólnoty
Posty: 4633
Rejestracja: 26 maja 2012, 16:13
Lokalizacja: Kolbuszowa/Podkarpacie

Re: 22.11.2017 Wspomnienie św. Cecylii, dziewicy i męczennicy

Post autor: Ewelina Kurdziel » 22 lis 2017, 11:50

Św. Cecylia

Święta Cecylio, przepełniona miłością do Chrystusa, niezłomna w walce o świętość i wierna Bogu aż do męczeńskiej śmierci. Prowadź nas drogami oddania Jezusowi na wzór Twojego oddania, czystości której jesteś doskonałym przykładem i miłości do Boga którą zwieńczyłaś heroiczną ofiarą z życia. Wyproś nam dar męstwa wobec wrogów naszej duszy, których Ty pokonałaś w samotnej walce. Ucz nas stawiać Pana zawsze na pierwszym miejscu we wszystkim co nas spotyka.
Patronko muzyki, daj nam zakosztować piękna tej sztuki a muzykom, nosicielom Bożej łaski talentu, wyproś dar pokornego i hojnego dzielenia się swoim darem z bliźnimi. Kieruj naszymi krokami i wskazuj na dobro i piękno podawane nam przez Pana na każdy nasz dzień.
Przez Chrystusa Pana naszego. Amen
Załączniki
cecilia.jpg

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości