małżeństwo Moniki i Aleksandra

Intencje modlitewne małżeństw i za małżeństwa

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Aneta Z
Posty: 1594
Rejestracja: 05 gru 2017, 00:02
Lokalizacja: Niemcy/Bremen

Re: małżeństwo Moniki i Aleksandra

Post autor: Aneta Z » 22 lut 2018, 18:13

Kochany Ojcze, powołując do istnienia małżeństwo, chciałeś zapewnić nam najlepszy sposób wypełniania przykazania miłości. Twój Syn Jezus Chrystus rozpoczął głoszenie zbawczego orędzia od udzielenia wsparcia małżonkom i ich przyjaciołom na weselu w Kanie. Była tam też Maryja – i to właśnie Ona pierwsza spostrzegła, że ten młody związek jest poważnie zagrożony. Proszę Cię, Dobry Ojcze, przez Mękę, Śmierć i Zmartwychwstanie Twojego Syna Jezusa Chrystusa i przez wstawiennictwo Bogarodzicy Maryi, o uratowanie wszystkich małżeństw zagrożonych rozpadem, niezależnie od przyczyn. Proszę, aby to małżeństwo, w intencji którego się modlę, mogło być obdarowane cudem przemiany zła w dobro, oziębłości w ciepło, szorstkości w delikatność, słów przykrych w czułe, oddalenia w bliskość, smutku w radość, obojętności w pragnienie. Aby objawiła się Twoja chwała i by na nowo mogli w Ciebie uwierzyć, oni i ich dzieci.
Amen”.

Awatar użytkownika
Bogu-sław
Posty: 44418
Rejestracja: 27 lis 2013, 08:38
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: małżeństwo Moniki i Aleksandra

Post autor: Bogu-sław » 22 lut 2018, 21:31

2 Chwalcie Go za potężne Jego czyny,
chwalcie Go za wielką Jego potęgę!
3 Chwalcie Go dźwiękiem rogu,
chwalcie Go na harfie i cytrze!
4 Chwalcie Go bębnem i tańcem,
chwalcie Go na strunach i flecie!
5 Chwalcie Go na cymbałach dźwięcznych,
chwalcie Go na cymbałach brzęczących:
6 Wszystko, co żyje, niech chwali Pana!
Alleluja.

Awatar użytkownika
Bogu-sław
Posty: 44418
Rejestracja: 27 lis 2013, 08:38
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: małżeństwo Moniki i Aleksandra

Post autor: Bogu-sław » 23 lut 2018, 19:38

NIech Najdrozsza Krew obmywa zranione serca i na nowo czynie je zywymi.

Awatar użytkownika
Bogu-sław
Posty: 44418
Rejestracja: 27 lis 2013, 08:38
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: małżeństwo Moniki i Aleksandra

Post autor: Bogu-sław » 24 lut 2018, 18:42

Bogu-sław pisze:
23 lut 2018, 19:38
NIech Najdrozsza Krew obmywa zranione serca i na nowo czynie je zywymi.

Awatar użytkownika
Aneta Z
Posty: 1594
Rejestracja: 05 gru 2017, 00:02
Lokalizacja: Niemcy/Bremen

Re: małżeństwo Moniki i Aleksandra

Post autor: Aneta Z » 24 lut 2018, 20:02

Pod Twoją obronę uciekamy się,
święta Boża Rodzicielko,
naszymi prośbami racz nie gardzić
w potrzebach naszych,
ale od wszelakich złych przygód
racz nas zawsze wybawiać,
Panno chwalebna i błogosławiona.
O Pani nasza, Orędowniczko nasza,
Pośredniczko nasza, Pocieszycielko nasza.

Z Synem swoim nas pojednaj,
Synowi swojemu nas polecaj,
swojemu Synowi nas oddawaj.
Amen.

Awatar użytkownika
Bogu-sław
Posty: 44418
Rejestracja: 27 lis 2013, 08:38
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: małżeństwo Moniki i Aleksandra

Post autor: Bogu-sław » 25 lut 2018, 07:59

Serca ktore kiedys polaczyles w calosc odeszly od siebie. Sa po ludzku blisko ale z braku milosci bardzo daleko.
Porusz oba serca, aby ta milosc na nowo obudzila sie w tym malzenstwie i dotarla do dzieci.
Jezu niech twoja Krew obmywa to malzenstwo.

Awatar użytkownika
Bogu-sław
Posty: 44418
Rejestracja: 27 lis 2013, 08:38
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: małżeństwo Moniki i Aleksandra

Post autor: Bogu-sław » 26 lut 2018, 20:52

Bogu-sław pisze:
25 lut 2018, 07:59
Serca ktore kiedys polaczyles w calosc odeszly od siebie. Sa po ludzku blisko ale z braku milosci bardzo daleko.
Porusz oba serca, aby ta milosc na nowo obudzila sie w tym malzenstwie i dotarla do dzieci.
Jezu niech twoja Krew obmywa to malzenstwo.

Awatar użytkownika
Bogu-sław
Posty: 44418
Rejestracja: 27 lis 2013, 08:38
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: małżeństwo Moniki i Aleksandra

Post autor: Bogu-sław » 27 lut 2018, 19:48

Serca ktore kiedys polaczyles w calosc odeszly od siebie. Sa po ludzku blisko ale z braku milosci bardzo daleko.
Porusz oba serca, aby ta milosc na nowo obudzila sie w tym malzenstwie i dotarla do dzieci.
Jezu niech twoja Krew obmywa to malzenstwo.

Awatar użytkownika
Aneta Z
Posty: 1594
Rejestracja: 05 gru 2017, 00:02
Lokalizacja: Niemcy/Bremen

Re: małżeństwo Moniki i Aleksandra

Post autor: Aneta Z » 27 lut 2018, 20:36

Pod Twoją obronę uciekamy się
Święta Boża Rodzicielko,
naszymi prośbami racz nie gardzić w potrzebach naszych,
ale od wszelakich złych przygód racz nas zawsze wybawiać,
o Panno Chwalebna i Błogosławiona, o Pani Nasza,
Orędowniczko nasza, Pośredniczko nasza, Pocieszycielko nasza,
z Synem Swoim nas pojednaj, Synowi Swojemu nas polecaj,
Swojemu Synowi nas oddawaj.

Awatar użytkownika
Bogu-sław
Posty: 44418
Rejestracja: 27 lis 2013, 08:38
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: małżeństwo Moniki i Aleksandra

Post autor: Bogu-sław » 28 lut 2018, 17:46

JOSEPH FÜHRICH (1800-1876)
VIA CRUCIS 1844-46
CHIESA DI SAN GIOVANNI NEPOMUCENO - VIENNA
Obrazek
Stacja pierwsza
Jezus na śmierć skazany



C.: Kłaniamy ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie.
W.: Żeś przez krzyż i mękę swoją świat odkupić raczył.



Z Ewangelii według św. Jana 19, 6-7. 12.16

Gdy ujrzeli Jezusa arcykapłani i słudzy, zawołali: «Ukrzyżuj! Ukrzyżuj!» Rzekł do nich Piłat: «Weźcie Go i sami ukrzyżujcie! Ja bowiem nie znajduję w Nim winy». Odpowiedzieli mu Żydzi: «My mamy Prawo, a według Prawa powinien On umrzeć, bo sam siebie uczynił Synem Bożym».

Odtąd Piłat usiłował Go uwolnić. Żydzi jednak zawołali: «Jeżeli Go uwolnisz, nie jesteś przyjacielem Cezara. Każdy, kto się czyni królem, sprzeciwia się Cezarowi».

Wtedy więc wydał Go im, aby Go ukrzyżowano.



ROZWAŻANIE

Czemu Jezus został skazany na śmierć, On, który przeszedł dobrze czyniąc? To pytanie będzie nam towarzyszyło w tej Drodze Krzyżowej, podobnie jak towarzyszy nam przez całe życie.

W Ewangeliach znajdujemy prawdziwą odpowiedź: przywódcy Żydów chcieli Jego śmierci, bowiem rozumieli, że Jezus uważał się za Syna Bożego. Znajdujemy także odpowiedź, której Żydzi użyli jako pretekstu, aby uzyskać od Piłata wyrok skazujący: Jezus miałby uważać się za króla tego świata, króla żydowskiego.

Ale za tymi odpowiedziami rozwiera się przepaść, na którą same Ewangelie i całe Pismo Święte otwierają nam oczy: Jezus umarł za nasze grzechy. A jeszcze głębiej, umarł za nas, umarł bo Bóg nas kocha i to do tego stopnia, że Syna swego Jednorodzonego dał, abyśmy przez Niego mieli życie (J 3, 16-17).

My zatem powinniśmy patrzeć: na zło i na grzech, które w nas mieszkają i których zbyt często próbujemy nie dostrzegać. Ale, co więcej, winniśmy spoglądać na Boga bogatego w miłosierdzie, który nazwał nas przyjaciółmi (J 15,15). W ten sposób Droga Krzyżowa i cała droga życia staje się szlakiem pokuty, bólu i nawrócenia, ale także wdzięczności, wiary i radości.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości